Dolina Rabskiego Potoku Slowspotter Bieszczady

Bieszczady: 4 propozycje na nieśpieszne spacery z małymi dziećmi w otoczeniu dzikiej przyrody

Podaj dalej :)
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Pod koniec kwietnia ruszyliśmy w wymarzone Bieszczady, chcieliśmy sprawdzić na własnej skórze to, o czym mówią i piszą zakochani w tej wspaniałej dzikiej przyrodzie. I sami wpadliśmy po uszy. Byliśmy naprawdę zdumieni, jak niezwykłą krainę mamy w najdalej wysuniętym zakątku Polskie. Czuliśmy się trochę jak na road tripie po zachodnim wybrzeżu Stanów, przez Nevadę, Arizonę do Grand Canyon, gdzie jeszcze “przed dziećmi” podróżowaliśmy camperem.

A dlaczego czuliśmy się jak w Stanach?

Bo Bieszczady mają swój charakter, swój krajobraz, otwarte przestrzenie, wyjątkowe ukształtowanie terenu, bezkres gór rozlanych aż po horyzont, tam, gdzie wzrok nie sięga. Dzika przyroda i lasy przypominały nam Yosemite National Park, a rozległe, pofalowane połoniny (o piaskowym kolorze o tej porze roku) niczym Death Valley, oczywiście z tą różnicą, że Bieszczady pokryte są bogatą roślinnością. Takie nasze subiektywne odczucie.

My ruszyliśmy w Bieszczady, aby być jak najbliżej natury. Z małymi dziećmi wiedzieliśmy, że nie będziemy zdobywać szczytów, ale chcieliśmy pospacerować po prostych szlakach i ścieżkach, kontemplując otaczającą nas przyrodę. A w Bieszczadach takich niewymagających ścieżek i szlaków znajdziecie całą masę. Nam w ciągu tygodnia udało się wybrać na 4 lokalne wycieczki.

Bieszczadzki Park Narodowy szlak na Małą Rawkę z dziećmi
Bieszczady Szlak Na Mala Rawke Slowspotter

Oczywiście chcieliśmy udać się na dłuższe spacery doświadczyć więcej, ale wiemy, że z małymi dziećmi slow travel to najlepsze podejście. Wsłuchajcie się w swój własny rytm dnia, potrzeby i tak naprawdę jeśli udacie się nawet na jeden spacer, to najważniejsze, aby być tu i teraz i chłonąć przyrodę wszystkimi zmysłami.

Wędrowanie po górach i dolinach, szczególnie przez lasy, to jedna z naszych ulubionych aktywności z dziećmi, która pozwala nam być w kontakcie z naturą. W czasie „przed dziećmi” potrafiliśmy w zimie przedzierać się przez zaspy nawet 6 godz. pod górę, by dotrzeć do schroniska. Teraz z maluchami wybieramy mniej wymagające szlaki, wręcz spokojne, urokliwe, gdzie możemy przysiąść nad potokiem, zrobić mały piknik czy rozwiesić hamak i słuchać dźwięków przyrody. Wędrowanie pozwala nam dotlenić ciało, dzięki czemu pozbywamy się napięć i oczyszczamy głowę. Lubimy to, że możemy to robić we własnym tempie, podziwiamy górski krajobraz, przyglądamy się roślinom i zwierzętom napotkanym na drodze.

Dolina Rabskiego Potoku Bieszczady Slowspotter

Przygotowaliśmy dla Was nasze propozycje na niespieszne spacery w Bieszczadach, zawsze z możliwością odpoczynku i zmiany planu. Jak wiecie, z dziećmi słowo „plan” to mrzonka, dlatego my zawsze wybieramy slow miejscówki, w sercu dzikiej natury, na wypadek gdybyśmy w ogóle nie mogli albo nie chcieli ruszyć się z miejsca – nadal możemy wówczas być częścią otaczającej przyrody.

Novosiele Lifestyle Apartments Slowspotter Slow Cabin Bieszczady Dron

1. Bieszczadzki Park Narodowy - zielony szlak na Małą i Wielką Rawkę

Lokalizacja: Bieszczadzki Park Narodowy, start Przełęcz Wyżniańska
Ścieżka: Zielony szlak na Małą i Wielką Rawkę, po drodze Bacówka PTTK Pod Małą Rawką

Wybierając szlaki, kierowaliśmy się przede wszystkim stopniem trudności dopasowanym do możliwości dzieci, ale także możliwością zatrzymania po drodze, odwiedzenia kultowej Bacówki PTTK Pod Małą Rawką i nabrania sił na dalszą wędrówkę.

Zielony szlak na Małą i Wielką Rawkę znajduje się w Bieszczadzkim Parku Narodowym, to tutaj poczujecie ogromną przestrzeń i góry rozlane po horyzont. Ruszyliśmy z Przełęczy Wyżniańskiej, gdzie można zaparkować samochód, drogą w kierunku Bacówki pod Małą Rawką. Szlak wiedzie niezalesioną, szutrową drogą. Tu podziwialiśmy bieszczadzkie połoniny, widoczną Tarnicę, Połoninę Caryńską, Połoninę Wetlińską. Do drewnianego schroniska – Bacówki Pod Małą Rawką dotarliśmy w około 30 minut, ale oczywiście wszystko zależy od Waszego tempa.

Slowspotter_szlak_na_Mala_Rawke_Bieszczady

W związku z tym, że przybyliśmy tu wczesną wiosną, zalegał jeszcze śnieg w niższych partiach gór, a pogoda była zmienna jak w kalejdoskopie. Piszemy o tym, abyście przygotowali sobie różne opcje ubraniowe o tej porze roku. Raz słońce, raz deszcz, raz nawet spadł śnieg. My liczyliśmy na piękną, kwitnącą wiosnę, a niestety krajobrazy były raczej szaro-zielone, ale Bieszczady są zjawiskowe o każdej porze roku, więc widoki i tak były nieziemskie. Dla osób, które chcą wędrować, zwłaszcza z dziećmi, polecamy cieplejszy miesiąc. Ale jak wiemy wszyscy, w Polsce ciężko przewidzieć warunki pogodowe:)

Bacówka pod Małą Rawką Bieszczadzki Park Narodowy

Doszliśmy do naszej upragnionej Bacówki PTTK Pod Małą Rawką, gdzie na szczęście (pandemia) mogliśmy skosztować tradycyjnych pierogów i naleśników z jagodami. Tu rozsiedliśmy się na dobre, słońce grzało nam poliki i mogliśmy podziwiać piękną panoramę Bieszczadów. Z ciekawostek: grasuje tu majkun, czyli taki lokalny „ryś” bacówkowy. Nasze dzieciaki miały radochę na całego.

Tak się zasiedzieliśmy i podziwialiśmy otaczającą przyrodę, że nie zauważyliśmy, jak zaczyna kropić, a za moment rozpadało się na dobre. Zatem zebraliśmy się szybko i spacerem wróciliśmy do miejsca parkingowego. Niestety próba zdobycia szczytu Mała Rawka nieudana, zbyt długo trwała nasza aklimatyzacja w niższych partiach górskich;)

Ale tak właśnie wyglądają podróże z dziećmi w duchu slow travel. Idziemy we własnym rytmie, bez presji zdobywania, otwarci na zmienne warunki pogodowe i przygodę. Wy natomiast, jeśli będziecie mieli szansę, możecie ruszyć w prawo za schroniskiem i zapuścić się w las, gdzie wiedzie szlak na Małą Rawkę – 1272 m n.p.m. Przewodniki mówią, że dojście na szczyt zajmuje około 1,5 godz., ale jak jest w praktyce – musimy sprawdzić kolejnym razem.

2. Zagroda Pokazowa Żubrów - Bieszczady, Muczne

Lokalizacja: BieszczadyMuczne
Miejsce: Zagroda Pokazowa Żubrów

Zagroda Pokazowa Żubrów została urządzona przez Nadleśnictwo Stuposiany. To miejsce pięknie położone, fajne na spacery z dziećmi, nawet w niepogodę. Zagroda obejmuje powierzchnię leśną ok. 7 ha i pozwala obserwować zwierzęta w ich naturalnym środowisku, ze specjalnych tarasów. Teren jest porośnięty starymi jodłami i świerkami, a przez środek przepływa potok stanowiący dla żubrów źródło wody.

Z ciekawostek: w zagrodzie można obserwować żubry linii białowiesko-kaukaskiej, sprowadzone ze Szwajcarii i Francji. W całych Bieszczadach, poza zagrodą, znajduje się ok. 700 żubrów, które możecie spotkać, spacerując po bieszczadzkich lasach. Występuje tu najliczniejsza po Białowieży populacja żubrów w Polsce. Gospodarz z siedliska Maciejewka opowiadał nam, że czasami żubry wychodzą koło nich z lasu na polanę. To musi być niesamowity widok! My czujemy dreszczyk emocji, nawet gdy spacerujemy tymi samymi ścieżkami co dzikie zwierzęta Bieszczadów. Spotkanie twarzą w twarz może być niesamowitą przygodą, ale niewielu ma takie szczęście, więc jeśli chcecie mieć pewność, to polecamy lokalną wycieczkę do zagrody.

PS. Tego dnia padało, a raczej lało, więc udało nam się wybrać tylko do Zagrody Pokazowej Żubrów, a w planach była jeszcze wieża widokowa w Mucznem na Jeleniowatym 907 m n.p.m. oraz jedna z najfajniejszych ścieżek dydaktyczno-przyrodniczych w Bieszczadach – „Krutyjówka”. Ścieżka prowadzi wzdłuż potoku Muczny, zaczyna się w zagrodzie, a kończy w Mucznem. Widocznie musimy tu jeszcze wrócić.

Zagroda Pokazowa Zubrow Slowspotter Bieszczady

3. Spacer do Bacówki PTTK Jaworzec - ścieżka historyczna Bieszczady Odnalezione

Lokalizacja: W Kalnicy skręt w drogę podrzędną (między Smerek a Cisna)

Ścieżka: czarny szlak do Bacówki PTTK Jaworzec 605 m n.p.m.

Drogę do Bacówki PTTK Jaworzec znaleźliśmy, jadąc ze Smereku w stronę Cisnej, tam skręciliśmy w drogę podrzędną. Droga stawała się coraz węższa, aż w końcu dojechaliśmy do rozwidlenia przed mostem na rzece Wetlinie. Tutaj zaparkowaliśmy samochód na poboczu, na terenie nieistniejącej już wsi Jaworzec, na początku szlaku Bieszczady Odnalezione.

Droga do bacówki jest bardzo łagodna, nad rzeką Wetlinką, spokojnie do pokonania przez maluchy, można nawet spacerować z wózkiem. Po odwiedzeniu bacówki można udać się szlakiem historycznym dalej, do nieistniejącej wsi Jaworzec. Jest to mało popularne miejsce spacerowe, nas jednak bardzo zaciekawiło ze względu na rys historyczny. To w dolinach Bieszczadów kryją się ślady historii tych ziem. W 2012 roku utworzono trasę – ścieżkę historyczno-sentymentalną Bieszczady Odnalezione, przedstawiającą świat, którego już nie ma, który przestał istnieć. To zapisanie w pamięci i powrót do wsi, po których pozostały ruiny piwnic, studnie, zarośnięte cmentarze i podmurówki zniszczonych cerkwi… Jedną z nich jest Jaworzec. Dzięki temu dziś każdy z nas może wyruszyć w podróż do przeszłości.

W samej bacówce było bardzo miło. Laura bawiła się na placu zabaw, Jeremi spał w wózku, uśpiony czystym górskim powietrzem, a nam udało się posiedzieć pod chmurką, zjeść pyszną zupę z soczewicy i po prostu odpocząć. Widoki są malownicze, znajdziecie tu też instagramową ławeczkę, która stanowi atrakcję również dla dzieci.

Z ciekawostek: Bacówka PTTK Jaworzec powstała w 1976 r. jako pierwsza w Bieszczadach. Położona na wysokości 605 m n.p.m., znajduje się przy czarnym szlaku na przełęcz Orłowicza, w kierunku Połoniny Wetlińskiej. Stąd również zaczyna się mniej popularne podejście na Smerek. Bacówka znajduje się w jednym z najciemniejszych miejsc w Europie Środkowej, co niezwykle sprzyja podziwianiu gwiazd. Znajdziecie tu też pole namiotowe, miejsce na ognisko, noclegi oraz wypożyczalnie rowerów – co komu w duszy gra. Przebiega tędy również fajny szlak rowerowy na Sine Wiry, możecie też spróbować opcji na piechotę, ale to 6 km.

My z maluchami zdobywaliśmy na szlaku raczej wszystkie przystanki kulinarne niż szczyty, ale w końcu to nieśpieszne podróże.

4. Dolina Rabskiego Potoku, Bieszczady – ścieżka edukacyjna

Lokalizacja: Rabe, gmina Baligród
Miejsce: Dolina Rabskiego Potoku, Bieszczady

Będąc w Bieszczadach, oprócz spacerów po połoninach znajdziecie też fajne trasy w dolinach, jak Dolina Rabskiego Potoku. Gospodarze z Novosiele podpowiedzieli nam, gdzie w ich okolicy wybrać się na niespieszny spacer.

Jest to ciekawa, dobrze przygotowana ścieżka przyrodnicza, z totemami geologicznymi, ławeczkami i miejscami na piknik. Występują tu skały, które zawierają dużo kryształów górskich, ale nie będziemy zdradzać więcej, bo warto przejść się nią i samemu zgłębić wiedzę o tutejszej przyrodzie. O Dolinie Rabskiego Potoku więcej pisaliśmy tutaj.

Mamy nadzieję, że udało nam się Was zainspirować do spacerów z dziećmi w Bieszczadach. Nasze ścieżki są tylko przykładowe; jeśli chcielibyście poznać więcej tras w Waszej okolicy, to polecamy zajrzeć tutaj.

Slowspotter Dolina Rabskiego Potoku Bieszczady

Slowspotter w Bieszczadach

Jak widzicie, mieliśmy plany także na inne i dłuższe spacery, jednak trzeba mieć na uwadze warunki pogodowe i własny rytm dnia z dziećmi. Nasze dzieci były jeszcze małe, w nosidłach, jeśli jednak macie większe dzieciaki, które same spacerują na dłuższych dystansach, można zawsze ubrać się odpowiednio  do pogody i ruszyć dalej. Oczywiście o ile nie jest to ulewa, gdyż śliska nawierzchnia czy skały mogą być niebezpieczne.

To, co na pewno polecamy, to planowanie swojego noclegu w klimatycznych miejscach, z dala od drogi, w sercu dzikiej natury, dzięki czemu nawet jeśli nie będziecie mieli ochoty wyjść albo będzie lał deszcz, nadal możecie być częścią przyrody i wypocząć komfortowo na miejscu. Wytropiliśmy dla Was trzy świetne miejscówki, w różnych rejonach Bieszczad, w których sami spędziliśmy nasz rodzinny czas. Sprawdźcie sami!

4 Nad Ranem - baza Bieszczady - wzgórze- Wideta-Slowspotter

Podaj dalej :)
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Spodobał Ci się artykuł?
4 1 vote
Article Rating
Zaloguj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x